Twierdza MODLIN

Modlin. Słynna twierdza stoi w okolicy w sposób niezwykły ukształtowanej przez naturę – bo u zbiegu trzech rzek: Narwi, Wkry i Wisły. Znaczenie strategiczne tego punktu doceniło kilku władców – poczynając od szwedzkiego króla, Gustawa Adolfa, potem samego „boga wojny”, Napoleona, a kończąc na kilku carach rosyjskich, którzy wybudowali tu kompleks umocnień, wyjątkowy w skali Europy i świata.

Pasjonaci militariów dobrze znają Modlin – to ich prawdziwa Mekka, także ze względu na giełdę, powstające muzeum i odbywające się często pokazy i rekonstrukcje bitew. Ale i „normalnych” turystów również urzeka to naprawdę wyjątkowe miejsce, o zupełnie niespotykanej urodzie.

Znam je, co prawda od dawna, bo spływałem już Wkrą i Narwią, także Wisłą, królową polskich rzek. Wielokrotnie też widziałem – nawet z okien pociągu – imponujące ruiny starego spichlerza, królujące na malowniczej wyspie (zagrały zamek Horeszków w filmowej inscenizacji Andrzeja Wajdy „Pana Tadeusza”!).

Ale kiedy po raz pierwszy ujrzałem je z lotu ptaka, czyli z pokładu motolotni, o zachodzie słońca – piękno tego krajobrazu uderzyło mnie ze zdwojoną siłą!

Przez całe lata niewiele się działo w Nowym Dworze Mazowieckim oraz jego bliższych i dalszych okolicach, pomimo tak ciekawych, a w dodatku bardzo różnych możliwości pod kątem turystyki i wypoczynku.
Na szczęście powstało ostatnio Partnerstwo w Widłach Trzech Rzek, które zrzesza kilka gmin i dosłownie z dnia na dzień coraz więcej lokalnych partnerów – różnych stowarzyszeń, a także prywatnych właścicieli obiektów. Jednym z pierwszych kroków Partnerstwa jest tworzenie LOT-u, czyli Lokalnej Organizacji Turystycznej, której celem będzie wypromowanie oferty „wideł trzech rzek” w sposób, na jaki w pełni zasługuje….

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply

Wycieczki last minute: do Grecji, Chorwacji, linie lotnicze, przewodniki